Opublikowano Dodaj komentarz

Mustang GT fastback

9.05.2021

Wziąłem z powrotem na warsztat koszulkę motoryzacyjną z Mustangiem i się zaczęło… Miała być ewolucja a wyszła rewolucja. Jako że jestem bardziej miłośnikiem motoryzacji a nie jej historykiem, chociaż może żadnych wyższych szkół nie trzeba kończyć żeby się znać, ale tak czy inaczej poleciałem za bardzo. Miał być Mustang z Bullitt’a, nawet na rysunku poniżej jest ulica San Francisco ale pochłonął mnie całkowicie motyw Cobry. Dałem się ponieść fantazji ale Jacek (kumpel ze zdjęć z budowy Poloneza Kombi) na szczęście się trochę zna i zkillował obecny efekt – „albo Cobra albo samochód z filmu” – mówi… No i ma rację – Cobra ma wloty na masce i po bokach nadwozia a Mustang GT nawt z mulącą nazwą silnik Cobra Jet miał co najwyżej pojedynczy wlot powietrza na masce w miejscu gdzie Capri ma garb. Ok – odpuszczam Bullitt’a zostaje Cobra, zmieniam tytuł – dodaję wloty i będzie Cobra. 🙂 no i zielone tło już nie koniecznie będzie obowiązkowe.

Doszło troszkę zielonego w cieniach żeby sprawdzić działanie, ale to tak mega na szybko rzucony kolor trochę bez zastanowienia. Ale tak, gra 🙂

Zacząłem pracę nad legendą, dobrze byłoby jej nie schrzanić. Jeszcze trochę pracy przede mną. Dużo pracy. Myślę, żeby wejść w nowe narzędzie, spróbuję w Painter Designerze uzyskać malarskie efekty. Ciekawe czy to zda egzamin. Na pewno łatwiej nie będzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *